środa, 2 marca 2016

#22 Przyprawy obowiązkowe w każdej kuchni.

Witam Was w marcu! Spodziewałam się wiosny, jednak za oknem wciąż biało. Osobiście zimę bardzo lubie i nie zniechęca mnie ona do aktywnego trybu życia :) niestety swój zapał do treningów przypłaciłam lekkim przeziębieniem. Staram się wyleczyć naturalnymi sposobami, co zainspirowało mnie do stworzenia notki na temat prozdrowotnych przypraw.
Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że przyprawy nie wpływają nie tylko na smak naszych potraw, ale oddziaływują również w znacznym stopniu na nasze zdrowie! Przedstawiam Wam pięć moich ulubionych przypraw, które staram się stosować jak najczęściej, ze względu na ich właściwości zdrowotne jak i smakowe:)


1. Imbir.

Ułatwia trawienie, leczy wzdęcia, działa rozkurczowo, łagodzi mdłości i bóle przedmiesiączkowe. Ma działanie odkażające i leczy infekcje w jamie ustnej. Znana jest płukanka z imbiru na bolące gardło - polecam, sama stosuje i działa! Oprócz bólu gardła, możemy podleczyć nim przeziębienie, ponieważ ma działanie rozgrzewające. W naszej kuchni niestety jest dosyć rzadko stosowany, ale warto go włączyć do swojego menu.
Uwaga! Nie jest wskazany w chorobach przewlekłych układu pokarmowego, ponieważ jest drażniący. Osoby z refulksem czy wrzodami powinny go niestety unikać.

2. Kurkuma 

Jedna z moich ulubionych przypraw, z tego co zauważyłam coraz częściej stosowana. Mówią o niej, że jest jedną z najzdrowszych przypraw świata. Prawie bez smaku, nadaje potrawom intensywnie żółty kolor. Ma bardzo silne właściwości przeciwzapalne i przeciwwirusowe, jest przeciwutleniaczem, korzystnie wpływa na układ nerwowy - nazywana naturalnym antybiotykiem. Zapobiega wrzodom, wzdęciom, pobudza wydzielanie żółci. Pomaga również podczas chorób układu oddechowego i przeziębieniom. Coraz głośniej mówi się, częste stosowanie jej zmniejsza ryzyko nowotworów, dzieki właściwościom cytotoksycznym – działa toksycznie na komórki rakowe.
Przeciwskazania - osoby z chorobą wrzodową powinny ograniczyć częstotliwość spożywania, ponieważ może podrażnić błony śluzowe żołądka i jelit. Niewskazana również dla kobiet w ciązy, ponieważ przyprawa pobudza macice, co może grozić nawet poronienem!

3. Goździki

Jedna z najbardziej znanych właściwości goździków to przede wszystkim działanie antygrzybicze. Oprócz tego - antybakteryjne, antywirusowe, są przeciwutleniaczem. W goździkach znajdziemy eugenol, substancje, która zmniejsza aktywnosć enzymów powodujących stany zapalne, ma również właściwości przeciwbólowe. Skuteczny przy bólach zębów, obniża poziom glukozy, trójglicerydów i cholesterolu LDL.

4. Cynamon

Jego właściwości znane są od wieków. Skutecznie walczy z infekcjami drożdży, poprawia funkcje poznawcze i pamięciowe, obniża cholesterol LDL, jest też naturalnym konserwantem. Wspomaga odchudzanie - przyśpiesza przemiane materii, oczyszcza organizm, reguluje prace nerek. Zawiera duże ilości chromu dzięki któremu mamy mniejszą ochote na słodycze. I przede wszystkim - ma niepowtarzalny smak!
Na cynamon powinny uważać osoby chore na cukrzyce.

5. Pieprz cayenne

Zawiera witaminy A, E i beta karoten. Znany z zawartości kapsaicyny, który działa antybakteryjnie i przeciwbólowo. Łagodzi nerwobóle i zwykłe bóle głowy. Uprawnia prace układu odpornościowego i krążenia. Pobudza układ pokarmowy, wspomagając procesy trawienia i likwiduje wzdęcia, jest dobrym dodatkiem dla osóbn a redukcji - w/w kapsaicyna przyśpiesza metabolizm, hamuje apetyt i przyśpiesza spalanie tłuszczu.
Z tego względu, że pieprz ceyenne jest przyprawą ostrą, osoby z chorobami układu pokarmowego powinny na niego uważac. Nadmiar może skutkować nawet uszkodzeniem wątroby lub błon śluzowych w przewodzie pokarmowym.


To tylko pięć przypraw, a ile mają niesamowitych właściwości! Dlatego tak ważne jest, żeby nasza kuchnia, zawsze była kolorowa i różnorodna - dzięki temu dostarczymy sobie wszystkich potrzebnych nam składników, będziemy się cieszyć zdrowiem i pięknym wyglądem, bo od tego co jemy, zależy wygląd naszej skóry, włosów, paznokci i przede wszystkim figury.

Znalazłam świetny przepis na naturalny antybiotyk, niestety nie znam źródła, ale polecam u mnie działa cuda! Idealny na obecną pogodę.


A Wy jakich przypraw używacie najchętniej? Dodałybyście coś do mojej listy? 
Pozdrawiam!



19 komentarzy :

  1. U mnie czosnek pod każdą postacią, jak się skończy to zawsze jest panika, zgrzytanie zębami i sprint do warzywniaka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czosnek jest dla mnie tak oczywisty, że nie wpadłam na to, żeby go zamieścic w notce :D chociaż jest tak świetny, że zasługje na osobną! ;)

      Usuń
    2. Tosty z czosnkiem <3

      Usuń
  2. Cynamon i cayenne rządzą <3 :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie kurkuma i cynamon, chociaż cayenne też czesto u mnie gości!

      Usuń
  3. Wszystkie mam - dumna :) I wszystkie bardzo lubię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzorowo! I bardzo się ciesze ♥

      Usuń
  4. Och jak ja lubię kuchenne posty!
    Kurkuma! Uwielbiam jak zmienia kolor potraw;) Do ryżu idealna.
    Kartka Strony Zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też najbardziej lubie ją z ryżem :) chociaż można wrzucić np do rosołu ♥

      Usuń
  5. Uwielbiam cynamon i pieprz cayenne! Ale, że jako sama nigdy gotuje nie jestem w stanie podzielić się przyprawami, których najcześciej używam :)
    Pozdrawiam i zapraszam ♥

    http://marianna-pisze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo przydatny post, o wielu właściwościach tych przypraw nie miałam pojęcia. Już wiem, co znajdzie się w moim koszyku na jutrzejszych zakupach ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nie wyobrażam sobie mojej kuchni bez bazylii! :)
    http://lone-gunmens.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj ta pogoda jest straszna;/ U mnie co prawda sniegu od dawna nie ma i szczerze mówiąc w tą zimę może przez 3 dni było biało i zimno. A co do postu, brakuje mi czosnku tak jak ktos już wspomniał w komentarzach. Kiedys jak byłam mała, codziennoscią u mnie było jedzenie kanapki z czoskiem i nigdy nie zachorowałam, do czasu aż przestałam jesc. Co chwile jakies przeziębienia mnie biorą :/.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam wszystie, dzisiaj na obiad zrobiłam pilaw z kurkumą :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przydatny post, ja nie wyobrażam sobie życia bez papryki czerwonej, bazylii i pieprzu oraz cynamonu.

    OdpowiedzUsuń
  11. Tak właściwie w mojej kuchni nie ma wielu przypraw, ale na pewno stawiam na czosnek i cynamon. Oczywiście nie łączę ich ze sobą, ale aktualnie są to moje dwie ulubione przyprawy :) Nigdy jednak nie próbowałam imbiru i będę musiała kiedyś to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiam cynamon :) reszta przypraw też znajduje się w mojej kuchni:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Opisałaś same moje ulubione przyprawy. Dopisałabym jeszcze do tego curry. :) Na samo wspomnienie tak aromatycznych przypraw, aż chce się gotować.

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka