sobota, 20 lutego 2016

#21 Testujemy napoje cykoriowo kawowe

Na samym wstępie zaznaczę, że nie jest to post sponsorowany :) do testów mogło się dostać 1000 osób i miałam to szczęście zakwalifikować się również, a publikuje post na ten temat, ponieważ chciałam się z Wami podzielić wrażeniami z testowania.
Uwielbiam testować, zwłaszcza jak mówimy o produktach spożywczych. A kawa z cykorii! Jestem fanka kawy w każdej postaci, zarówno czarnej kuloodpornej, jak i karmelowego latte macchiato z McD. Dlatego też zależało mi na przetestowaniu tego napoju- bo nigdy cykoriowej kawy nie piłam.

Kurier przyjechał 2 dni po ogłoszeniu wyników. Dostałam spore pudełko z listem i próbkami.

Pierwsze co mnie zaintrygowało to smaki! Chili? Czekolada i śliwka? Brzmi pysznie!


4 całkiem spore paczuszki w każdym smaku 10 g każda. Do jednej kawki potrzebujemy 2 łyżeczek, czyli 4 g. Na upartego jedna saszetka starczy nam nawet na 3x :) 


Z tyłu skład, informacje o alergenach i sposobie przyrządzenia. To lubimy :)

kliknij w zdjęcie, żeby powiększyć

Co do składu, nie mam większych zastrzeżeń - ciężko zbyt dużo wymagać od "kawy" w proszku. Najlepiej składkowo wychodzi chili - cykoria, kawa i aromat chili. Na plus jest też to, że nie ma tu żadnych słodzików, stabilizatorów, czy konserwantów, chociaż nie ma podanego składu kawy rozpuszczalnej, a mogą się niestety, takie rzeczy tam znajdować.

Właściwości cykorii 

Jest to warzywo wciąż niestety niezbyt popularne w polskiej kuchni. A wiecie, że w 100 g cykorii znajdziemy tylko 21 kcal? W tym, też masę witamin, składników odżywczych, ma też dużo błonnika, który wspomaga perystaltykę jelit. Poprawia przemianę materii, oraz reguluje poziom cukru we krwi. Naprawdę zdrowe i przydatne warzywko, zwłaszcza w kuchni redukcyjnej.

Kawa z cykorii.

Bezkofeinowa i bezglutenowa. Ma bardzo zbliżony smak do kawy rozpuszczalnej. Z pewnością zdrowsza od klasycznej rozpuszczalnej :) 
Ta, którą ja testuje zawiera kofeinę (zawartość w/w kawy rozpuszczalnej) jednak dzięki cykorii będzie to niewielka ilość. Mi jednak kofeina nie przeszkadza, glutenu też specjalnie nie unikam. 

Smak 


Smakuje jak kawa - serio. Nie słodzę, mleko dodaje okazyjnie (jak mam kaprys) więc, z reguły pije czarną. Posta pisze popijając wersje karmelową - fajna, nie ma typowego cierpkiego smaku, a słodki posmak karmelu. 
Przy chili konieczne było dolanie mleka. Jest naprawdę świetna, taka orientalna, parzy w usta ;) mleko załagodzi ostry smak, ale dalej jest bardzo ciekawa. Moja mama połączyła karmel z chili i też bardzo poleca :) czekolada ze śliwką niesamowicie intensywnie pachnie, czuć posmak śliwki, ale wypada słabiej niż reszta. Do wypróbowania mam jeszcze orzechową. 

Z okazji rozpoczęcia semestru letniego i zwiększenia treningów K1 do 4x w tygodniu, posty niestety pojawiać się będą rzadziej, ale będą - obiecuje.
Miłej soboty wszystkim życze :) ♥

poniedziałek, 15 lutego 2016

#20 Ćwiczenia siłowe - ramiona

Cześć! Część 2 serii wpisów na temat ćwiczeń siłowych. Dzisiaj opracowałam dla Was przykładowy trening ramion z użyciem wolnych ciężarów :)

1. Uginanie ramion ze sztangą stojąc podchwytem

źródło zdjęcia

W tym ćwiczeniu używamy mięśni dwugłowych i przedramienia. Zależnie od uchwytu możemy zaangażować bardziej lub mniej konkretne partie:
-uchwyt wąski - węższy niż szerokość ramion
-uchwyt średni, czyli na szerokość ramion
-uchwyt szeroki - szerszy

2. Wyciskanie sztangi leżąc

3. Uginanie ramion chwytem młotkowym





4. Podciąganie sztangielki w klęku podpartym na ławeczce



5. Pompki na poręczach


W tym ćwiczeniu używamy wszystkie głowy mięśni trójgłowych ramion. Może i nie jest to ćwiczenie w których używamy hantli bądź sztangi, ale uwierzcie, że jest bardzo ciężkie.

Niektórych obrazków nie omawiałam, ponieważ nie było takiej potrzebny - są świetnie opisane, pokazują, które mięśnie pracują i jak wykonać to ćwiczenie. 
Wybrałam jak najłatwiejsze ćwiczenia, które bez strachu mogą wykonywać również początkujące osoby.
Następne ćwiczenia będą na brzuch! :)




wtorek, 9 lutego 2016

#19 Czekoladowy pudding z kaszy mannej

Dzisiaj okazji sesji wstałam przed samym południem i zdałam sobie sprawę, że mój brat kończy dziś 7 lat. Tort jest, ciasteczka będziemy robić z nim (kolejny kucharz rośnie!) prezent jest... ale stwierdziłam, że coś muszę coś fajnego dla niego zrobić. Z tej okazji, że zaraz wraca z półkolonii nie miałam zbyt dużo czasu, więc padło na kasze manna, której jestem fanka, on zresztą również - zawsze jak sobie zrobię to mi wyjada:)
Jak zawsze złapałam co mam pod ręką i zabrałam się do roboty.

Efekt? 


Składniki
  • kasza manna - ok 50g (5 łyżek stołowych)
  • czekolada gorzka - pół łyżki
  • wiórki kokosowe - 2 łyżeczki  + do przystrojenia
  • żurawina
  • miód - łyżeczka
  • mleko 2,0 - 250 ml


Sposób przygotowania:

Do garnka wlewam mleko, wsypuje kasze i gotuje ciągle mieszając. Gdy zaczyna gęstnieć dosypuje kakao, wiórki i miód. Można spróbować, czy nam smakuje i ewentualnie czegoś jeszcze dodać dla smaku.
Mieszamy tak by wszystkie składniki się dobrze połączyły, aż do odpowiedniej konsystencji, czyli budyniu. Wyłączamy kuchenkę, chwile czekamy, aż masa stwardnieje i wlewamy do foremek/formy zależnie od ochoty. Możemy przystroić- ja posypałam wiórkami i dołożyłam żurawinę:)


Niestety miałam tak duże foremki, że starczyło tylko na 4, ale robiłam pierwszy raz, więc myślałam, że wyjdzie tego więcej - trudno, dla solenizanta starczy. Teraz do lodówki, na ok 2 h żeby ładnie stwardniały i... gotowe! Zajęło mi to może z 15 minut. Są świetne na szybką słodką przekąskę, bo przecież można zjeść też na ciepło :) 

Kaloryczność:
Moje cztery puddingi to 399,57 kcal, czyli 1 porcja = 100 kcal
  • Białko 15,41 
  • Tłuszcze 14,00
  • Węglowodany 56,24 


Także na redukcje raczej nie polecę, ze względu na dużą zawartość węgli. Chyba, zjecie 1 porcje, albo jako przedtreningowy posiłek :) 
Jeśli chcemy obniżyć kaloryczność o prawie 100 kalorii to można wystarczy zrezygnować z wiórków (77,52 kcal) i miodu (16,66 kcal) 




niedziela, 7 lutego 2016

#18 Nasiona Chia, czyli szałwia hiszpańska




Szałwia hiszpańska to mniej znana nazwa nasion Chia, które od dłuższego czasu podbijają jadłospisy osób "fit", sportowców, w końcu - chia jest na liście superfood, czyli "super zdrowej żywności"! A dlaczego te malutkie nasiona podbiły świat?



Wartości odżywcze nasion chia (w 100 g)
Wartość energetyczna - 486 kcal

  • Białko ogółem - 16.54 g 
  • Tłuszcz - 30.74 g 
  • Węglowodany - 42.12 g 
  • Błonnik - 34.4 g 

Witaminy

  • Witamina C – 1.6 mg 
  • Tiamina – 0.620 mg 
  • Ryboflawina – 0.170 mg 
  • Niacyna - 8.830 mg 
  • Witamina A – 54 IU 
  • Witamina E – 0.50 mg 

Minerały

  • Wapń – 631 mg 
  • Żelazo - 7.72 mg 
  • Magnez - 335 mg 
  • Fosfor - 860 mg 
  • Potas - 407 mg 
  • Sód – 16 mg 
  • Cynk - 4.58 mg 

źródło

Same zalety
Tyle w 100 g! Jednak dziennie powinniśmy spożywać ok 3 łyżeczki, czyli ok 15 g. Jest bezglutenowe, czyli bezpieczne dla "celiaków".
Oprócz takiej ilości witamin i minerałów, szałwia hiszpańska charakteryzuje się przede wszystkim zawartością dużej ilości kwasów omega-3 - a ma ich więcej niż łosoś - porównując gram na gram :) więc mogą zmniejszyć ryzyko chorób sercowo-naczyniowych i cukrzycy typu 2. Jest dobrym źródłem pełnowartościowego białka, więc jest wskazane dla wegetarian.
Mogą też wpłynąć na odchudzanie - pęcznieją w żołądku, co daje uczucie sytości.

Nie jest jednak wskazane spożywanie chia podczas chorób przewodu pokarmowego i jelit.
Jeśli zjesz zbyt dużo mogą wystąpić skutki uboczne typu biegunka, czy wzdęcia, więc trzeba zachować umiar.




Jak ugryźć chia?

Nasiona praktycznie nie mają smaku. Ja dodaje je do owsianki, jogurtów, do kanapek, ryżu, sałatek - gdzie tylko mi przyjdzie do głowy, ilość oczywiście w granicach rozsądku, żeby nie przesadzić. Nie barwią, nie psują innych smaków, można je dodać praktycznie do wszystkiego. Niewskazane jest jedynie smażenie ich!
Jeśli, któraś z Was próbowała kiedyś siemię lniane, to szałwia hiszpańska ma bardzo podobne właściwości. Możemy zalać je gorącą wodą/mlekiem i po jakimś czasie otoczy je"glutek" i mamy bezsmakowy kisiel, dzięki temu może stać się zagęszczaczem do sosów, czy zup :) popularne jest robienie puddingów z chia, na blogu również pojawi się przepis na takowy, chociaż nie jest to nic trudnego ;)



Moje Chia kupiłam jakieś pół roku temu i została mi jakaś 1/3 opakowania 200g. Jem je bardzo często, a mimo to, myślę, że ta ilość starczy mi jeszcze na parę miesięcy.
Za opakowanie 200 g zapłaciłam ok 9 zł, kupiłam je w małym sklepiku ze zdrową żywnością u siebie w mieście - dlatego byłam w szoku, gdy zobaczyłam, że w Rossmanie za 200 g zapłacimy... 27 zł! Przesadzili z tą ceną, dlatego jak macie w planach zakup szałwii hiszpańskiej rozejrzyjcie się po sklepach ze zdrową żywnością i marketach. Na pewno były w akcji tematycznej w Lidlu, a czy jakiś ma stałej ofercie - nie wiem, ale ze względu na ich popularność, na pewno je gdzieś znajdziecie.

Wpis specjalnie dla Was, mam nadzieje, że temat wyczerpałam - co do przepisów, będą powoli pojawiać się na blogu, tylko muszę się zabrać do kucharzenia i fotografowania tego :D
Buziaki :) :*


czwartek, 4 lutego 2016

#17 Potreninigowy pudding

Cześć! Jak tam Tłusty Czwartek? Mam nadzieje, że zachowaliście umiar, bo "święto" nie jest powodem, żeby zniszczyć sobie efekty diety i ćwiczeń!



Pierwotnie ta notka miała być o zdrowszych zamiennikach na dzisiejszy dzień, ale o tym innym razem - nie wyrobiłam się w czasie, ze zdjęciami :( 
Ale z tej okazji, że od tego tygodnia ćwiczę w domu, to po treningu wymyśliłam na szybko (czyli złapałam co mi pod rękę wpadło) nową potreningową szamke. Po zmiksowaniu wszystkich składników, okazało się, że jego konsystencja przypomina bardziej pudding niż koktajl, więc można go zjeść łyżką, jak i wypić :) 



Po treningu powinniśmy jak najszybciej dostarczyć organizmowi najpierw węglowodany, a później białko. Tłuszcze nie są nam chwilowo potrzebne :) notkę na ten temat napisze w najbliższym czasie. Tak więc nasz pudding składa się ze składników, które każdy ma w swojej kuchni:
  • -banan
  • -jogurt naturalny
  • -nasiona chia (opcjonalnie, ma sporo tłuszczy) 
  • -odżywka białkowa (opcjonalnie)



Co robimy? Wrzucamy miski/shakera i miksujemy :) ja do powstałej masy dodałam jeszcze odżywkę białkową z KFD o smaku Solny Karmel (cudowna, chociaż bardzo słodka!) i niestety w tym połączeniu wypadła średnio. Smakowało lepiej przed, dodaniem odżywki ale i tak wypiłam :D


Dlaczego akurat te składniki?

Już mała porcja (28 g), nasion chia dostarcza: 
  • Błonnik: 11 gramów. 
  • Białko: 4 gramy. 
  • Tłuszcz: 9 gramów (z czego 5 gramów Omega-3). 
  • Wapń 18% ZDS (Zalecane dzienne spożycie). 
  • Mangan: 30% ZDS. 
  • Magnez: 30% ZDS. 
  • Fosfor: 27% ZDS.
  • źródło

Ja dałam mniej niż 28 g- małą płaską łyżeczkę :)

Jogurt naturalny:

Dodatkowo banan jako źródło węglowodanów i białko WPC jako źródło oczywiście białka :) jeśli nie masz białka w proszku, nie martw się - jogurt naturalny tez je zawiera.


Pudding zawiera ok 400 kcal (zależnie od wielkości banana i ilości dodanych ziaren). Nie jest to dużo, zwłaszcza po treningu, kiedy szybko musimy uzupełnić braki :) 




Smacznego!♥


poniedziałek, 1 lutego 2016

#16 Ćwiczenia siłowe - uda i pośladki.


1 luty, poniedziałek - świetny dzień na zmiany!
A piękna pupa, wyrzeźbione uda - pragnienie wielu z nas. Wszystko zależy od nas, czy staną się rzeczywistością - wystarczy wstać z kanapy i ruszyć na siłownie, więc do dzieła!
Moje propozycje 5 ćwiczeń, będzie polegała na treningu z wolnymi ciężarami - oczywiście, można dołączyć do tego maszyny z odpowiednim obciążeniem :)

Pamiętajcie o rozgrzewce - niech to będzie 10 minut truchtu na bieżni, parę wymachów ramionami, rozruszanie nadgarstków, kostek i szyi - potrwa to z 15 minut, a możecie uniknąć kontuzji dzięki temu

1, Przysiady ze sztangą



Czyli tak zwany klasyk. Pamiętamy o wyprostowanych plecach (zawsze!!!) pępek przyklejony do "pleców". Najlepiej stańcie bokiem to luster, żeby widzieć się z każdej strony. 
Robimy 4 serie, dwie po 8 powtórzeń i dwie końcowe po 6. 

2. Wykroki 


Również jedno z najczęstszych ćwiczeń, ale za to jakie skuteczne, zarówno na uda jak i pośladki. Wytyczne takie same co przy przysiadach - proste plecy, trzymamy brzuch, patrzymy przed siebie. Robimy 3-4 serie, po 12 powtórzeń na nogę.

3. Martwy ciąg na prostych nogach 


Wymagające ćwiczenie, jednak angażuje większość mięśni naszego ciała. Ćwiczenie świetne na dwugłowe uda i pośladki, dodatkowo angażujemy, plecy, barki, ramiona, przedramiona i brzuch- poprzez spięcie i stabilizacje. 
Stajemy w wykroku, na szerokość barków, nie garbimy się! Wstając mocno napinamy pośladki. Pochylając się nie kładziemy sztangi na ziemie, tylko zatrzymujemy się parę centymetrów nad ziemią i znowu podnosimy się do góry.

Polecam je ze względu na jego funkcjonalność i użyteczność, jednak najlepiej je robić pod okiem trenera, albo kogoś doświadczonego - nieprawidłowym ćwiczeniem możemy zrobić sobie więcej szkody niż pożytku. Jeśli czujemy, że boli nas kręgosłup znaczy to, że ćwiczenie robimy źle!
Robimy 3 serie, po 10-12 powtórzeń.


4. Unoszenie bioder z obciążeniem



Kładziemy się na macie, na biodra kładziemy sztangę/obciążenie/ketteball - według uznania, z odpowiednim ciężarem. Wypychamy biodra i trzymamy jakieś 10 sekund, mocno spinając pośladki. W tym czasie stopy cały czas dotykają ziemi!


Inna wersja ćwiczenia:
Siedząc na ziemi, opieramy się plecami np o ławeczkę. Reszta analogicznie tak samo, jak w wersji bez ławeczki :) 
Robimy 3 serie, po 10-12 powtórzeń.

5. Wejście na step ze sztangą


Proste - bo wchodzimy jak po schodach. Zarzucamy sztangę na barki, kładziemy stopę na step, dajemy drugą i schodzimy. Pamiętamy tylko o tym, żeby schodzić tą samą co wchodziliśmy - czyli prawa-lewa-prawa i lewa-prawa-lewa. 
Robimy 3-4 serie, po 12 powtórzeń na nogę.


Wprawdzie już o tym wspominałam, ale dopilnujcie, żeby zawsze trening zaczynać rozgrzewką, a kończyć rozciąganiem. Rozciąganie jest konieczne po treningach siłowych, bo mięśnie są spięte i możemy mieć później skurcze. 

Zostawiam Was na wieczór z tą notką, mam nadzieje, że się przyda :) :* 

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka