piątek, 29 stycznia 2016

#15 Ćwiczenia siłowe - czyli być jak Arnold Schwarzenegger

Być jak Arnold! To z pewnością marzenie wielu mężczyzn... ale z pewnością nie kobiet. Jednak skąd się wzięło przekonanie, że od paru wymachów hantlem będziemy tak wyglądać? Osobiście chodzę na siłownie połączoną z fitnessem, uczęszczam na zarówno na zajęcia jak i na siłowni i naprawdę nic mnie bardziej nie denerwuje niż to, jak podchodzi do mnie kobieta (wiek nie gra roli - miałam już 2 takie sytuacje) i pyta ze strachem w oczach - "nie boi się pani, że będzie pani miała mięśnie...?" 
Nie, nie boje się, bo mięśnie już mam. Jak każdy. Ale ja swoje chcę wyrzeźbić. Chce aby moje ciało było kształtne i jędrne. I naprawdę gdyby to było takie łatwe, to, każdy by miał wyrzeźbiony sześciopak i bicka większego od głowy. Ale tak nie jest. 
Wiele osób pogardliwie podchodzi do kulturystyki, uważając, że bardzo łatwe, wręcz prymitywne. Bo przecież zrobisz parę ćwiczeń na bicepsa, tricepsa i nagle PACH - masz sylwetkę życia! Marzenia ;) Tymczasem tak naprawdę, utrzymanie formy, stworzenie proporcjonalnej sylwetki, zachowanie zdrowego poziomu tłuszczu w ciele - to wiele miesięcy wyrzeczeń żywieniowych, godzin spędzonych na siłowni i przede wszystkim takie osoby zazwyczaj są pod opieką dietetyka i trenera, którzy (lub który bo często to jedna osoba) monitorują ich postępy. 
Jednakże w temacie amatorskim, to wygląda prościej. Oczywiście, każdy początek na siłowni jest trudny, nie wiesz co do czego służy, jak się tym posługiwać, ile zrobić powtórzeń, a ile zrobić serii... Dlatego ja, polecam pójście z doświadczonym znajomym; tak jest najprzyjemniej, bo w temat wprowadzi cie ktoś kogo znasz. Dobrym rozwiązaniem, jest też wykupienie sobie paru godzin z trenerem personalnym, który oprowadzi Cie po siłowni, pokaże maszyny i rozpisze plan treningowy. Oczywiście, zawsze można pooglądać sobie też ćwiczenia np na YouTube i samodzielnie wszystko wykonywać - z doświadczenia mogę powiedzieć, że jak coś będziesz wykonywać źle, to ktoś podejdzie i Cię poprawi. 
Przechodząc to sedna sprawy - po co kobiecie ćwiczyć siłowo? 
Kształtowanie sylwetki
Osobiście uważam, że po każdym odchudzaniu, każda osoba powinna złapać za ciężarki i z nimi ćwiczyć. Często, po zbyt dużej utracie wagi w krótkim czasie, zostaje nam wisząca skóra (szczególnie na brzuchu, pośladkach i ramionach) którą ciężko wyeliminować - ćwiczenia siłowe dają jędrność i zlikwidują fałdki ze skóry. Sama żyłam kiedyś w przekonaniu, że te wszystkie seksowne instruktorki fitness wyrzeźbiły sobie ciała na aerobiku. Niestety to nierealne, chyba, że aerobik połączony jest z ćwiczeniami siłowymi, tzn. jest na nim używane obciążenie w postaci hantli, czy sztangi. Jednak uważam, że lepiej po prostu poświęcić godzinkę, na wyrzeźbienie super pupy ze sztanga na siłowni, zamiast robić coś na pół gwizdka :) 


Odchudzanie 
O tak! Wiele kobiet myśli, że pod tłuszczykiem wyhodują sobie wielkie mięśnie i będą 2x grubsze niż były. Spójrzcie na to: większa masa mięśniowa, to lepsze spalanie tłuszczu, trening siłowy przyspiesza metabolizm = możemy więcej zjeść Jak widać, ćwiczenia siłowe również działają na spalanie tłuszczyku. Poza tym bądźmy szczerzy, który aniołek jest seksowniejszy? Dla mnie czarny :) 

Brazylijska pupa
Pośladkowe to duże i potrzebujące silnego bodźca mięśnie. Oprócz klasycznych ćwiczeń, które kształtują pośladki, warto dołączyć tj. przysiady, czy wykroki, koniecznie ze sztanga na plecach - nie pożałujecie!

Efekty niekobiecych ciężarów? Piękna, jędrna, uniesiona pupa. Tak jak pisałam, po odchudzaniu, często mamy problemy ze zwisającą skórą, Trening siłowy najlepiej dołączyć już w trakcie redukcji, jednak, nigdy nie jest za późno. Wyrzeźbione uda, też są o wiele seksowniejsze niż trzęsąca się przy każdym ruchu "galareta".

Zmniejsza ryzyko kontuzji

Z każdym sportem wiąże się ryzyko kontuzji, jednak trening siłowy oprócz wzmacniania mięśni, działa pozytywnie również na więzadła i ścięgna. Dzięki systematycznemu treningowi siłowemu, ulepszymy cały układ ruchu, co skutkuje bezpieczniejszym treningiem zarówno siłowym jak i cardio, czy aerobowym.

Poprawia postawę ciała.

Chodzisz przygarbiona, siedzisz po 12h, bolą Cie plecy, puchną Ci stopy? Podczas ćwiczeń nie tylko nauczysz się prawidłowej postawy (a wbrew pozorom - niewiele osób chodzi tak jak powinno). Trening siłowy wzmacnia mięśnie i kształtują w nas sposób chodzenia, siedzenia i utrzymaniu całej sylwetki. Właśnie dlatego kulturyści chodzą wyprostowani, z głową w górze, czyli tak jak powinniśmy chodzić wszyscy.

Pewność siebie,

To macie gwarantowane. Każdy ma swoje kompleksy, ale prawda jest taka, że osoby które dużo ćwiczą, mają świadomość swojego ciała. Słuchają swojego organizmu, wiedzą co jest dla niego dobre, a co złe, Szczupłe, zdrowe, wyrzeźbione ciało, jędrna, zdrowa skóra, brak cellulitu - gdy dojdziesz do takiego stanu, jesteś szczęśliwą i pewną siebie osobą :)


Ten wpis jest wstępem serii wpisów na temat ćwiczeń siłowych. Następny post planuje na temat przykładowych treningów ud i pośladków :) 

Pozdrawiam - fanka dobrych pupek, która ma nadzieje, że w piątek idziecie na siłownie, a nie do klubu! ♥





środa, 27 stycznia 2016

#14 Piramida żywieniowa

Cześć! Wracam do Was po miesiącu, ze zdziwieniem widząc, że czekają na mnie zadziwiające statystyki - nowe komentarze, nowi obserwatorzy i codzienne wejścia na bloga. Od września weszło tu już ponad 15 tysięcy - naprawdę Wam dziękuje! 
Mnie niestety pochłonęła sesja i treningi - z tych ostatnich musiałam chwilowo zrezygnować, przez kontuzję, ale większość egzaminów już za mną, więc wpadłam tutaj z nowym szablonem i pomysłem na jakieś 10 notek do przodu! ♥
Zaczniemy od nowej piramidy żywieniowej, która została ostatnio przedstawiona przez Instytut Żywności i Żywienia, z krótkim opisem objaśniającym jej odczytanie. 

Co sie zmieniło? Przede wszystkim w końcu została dodana aktywność fizyczna! Dla niektórych może do brzmieć dziwnie, że przy piramidzie żywienia, wspominamy aktywność fizyczną, ale myślę, że nie ma lekarza, dietetyka, trenera, czy zwyczajnie rozsądnego człowieka, który by zaprzeczył w zależność między nimi. Zdrowy człowiek = aktywny człowiek z racjonalną dietą. 
Aktywność fizyczna nie musi być ostrym treningiem na sali bokserskiej, czy siłowni. Przede wszystkim musi być dostosowana do wieku, możliwości i preferencji człowieka. Wystarczy jogging w parku, rower do pracy, czy nawet regularne spacery. W klubie fitness znajdziemy zajęcia tj. Fit Ball, Stretching czy Pilates, które nie wymagają wielkiego wysiłku, a dobrze wpłyną na nasze ciało. 
Wracając do piramidy, widzimy brak podziału na owoce i warzywa, z przewagą tych drugich na obrazku. Nie bez powodu, w końcu większość owoców zawiera sporo cukrów, których już i tak mamy wiele w diecie :) jednakże, zawsze będę uważała, że lepiej przekąsić sobie jabłko, czy jakiś sezonowy owoc, nawet o godzinie 21, niż snickersa, albo bułkę z masłem. I myślę, że większość by się ze mną zgodziła. 
Z boku mamy również wodę - super ważna rzecz, według mnie powinna być bardziej uwidoczniona. Sama w domu zaprowadziłam wodny terror - zgrzewka Muszynianki zawsze musi być, ale przez dwójkę młodszych braci, oczywiście mam też soki, ale na szczęście gazowane wyeliminowane do minimum, cole pijemy tylko od święta :)
Następnie produkty zbożowe; te najlepiej jeść razowe, zbożowe, nieprzetworzone. Drożdżówki są winne otyłości u dzieci, według mojej pani promotor i w sumie chyba się z nią zgadzam. Opowiadała jak rodzice odmawiają dzieciom słodyczy, a na śniadanie pakują im drożdżówkę z Kubusiem, myśląc, że tak będzie lepiej. Niestety kaloryczność drożdżówki i składy produktów typu Kubuś (woda, sok, nieważne - sam cukier....) mówią same za siebie. 
I przechodzimy do mięska. Na pierwszy rzut oka widzimy rybę - o tak rybki powinniśmy jeść często. Niestety w naszej kuchni, jest ona zazwyczaj tylko w piątki, a czasami nawet wcale... Widzimy też skreśloną sól, którą każdemu polecam zamienić na przyprawy. Jest wiele przypraw, które mają masę cudownych właściwości i walorów smakowych, które przebijają sól na każdym kroku, niestety my wciąż solimy za dużo i za często. 
A na samej górze - oleje i orzechy. Ze względu na kaloryczności i to, że nie wszystkie tłuszcze sa przyjazne dla naszego organizmu, należy przede wszystkim uważać na JAKOŚĆ tych produktów. Trzeba dostarczać sobie produkty jak najlepszej jakości, czytać składy i uważać na to co jemy. 
Wiem, że dla niektórych do śmieszne i abstrakcja, jednak wystarczy mieć podstawowa wiedzę na temat żywności (np powinniśmy unikać oleju palmowego, a na tą chwilę, jest on w prawie wszystkich produktach gotowych tj. ciasta, babki...). Osobiście uważam, że w miarę możliwości na żywności nie powinno się oszczędzać. Ma zbyt wielki wpływ na jakość naszego życia, zdrowia i wyglądu. 

A Wy co sądzicie o nowej piramidzie? Stosujecie się do niej, czy może macie swoją "własną" z inną kolejnością? 
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka